Cejlon spływa jak perła, łza czy też dojrzała gruszka z południowego cypla Indii. Pod wieloma względami jest owocem Indii - zaludnianym, najeżdżanym, pustoszonym przez mieszkańców Indii, przejmującym religie Indii, porządek społeczny i formy sztuki. Fotografie tworzą opowieść o krainie historii i skalnych cudów, o krainie Buddy, krainie pielgrzymek i świętości, o herbacie, przyprawach i kamieniach szlachetnych, o słoniach, o przepięknych, pustych plażach i palmach kokosowych, o krainie miłych, gościnnych, zawsze uśmiechniętych ludzi.
Pasją Anny Surmy są podróże, ale przede wszystkim, zafascynowana jest Azją. Na północy Indii i w Nepalu spędziła 6 miesięcy a powrót w tamte strony był tylko kwestią czasu. Na wyjazd na Sri Lankę (Cejlon) zdecydowała się w ciągu zaledwie 2 dni - tyle ile zajęło załatwienie urlopu i wykupienie biletu na samolot...
|