"Po raz pierwszy w historii spotkań w Salonie "Polityki" w krakowskim klubie Pod Jaszczurami, gościem nie był polityk, ale przedstawiciel sfer gospodarczych, prezes największej polskiej firmy PKN Orlen Zbigniew Wróbel.
Umówione znacznie wcześniej spotkanie wypadło akurat w trakcie toczącej się burzliwej dyskusji o przyszłości polskiego sektora energetycznego, zwłaszcza zaś sporów o połączenie Orlenu i broniącej swej odrębności Rafinerii Gdańskiej. Prezes Wróbel, starannie unikając komentowania zamiarów rządu i jego braku zdecydowania w sprawie, opowiedział się za przyjętą w 2002 r.strategią działania Orlenu. Jego zdaniem właśnie ta spółka daje państwu polskiemu ostatnią możliwość stworzenia koncernu o zasięgu europejskim. Pod kilkoma warunkami.
Jednym z pierwszych jest wewnętrzna restrukturyzacja spółki. Ten proces właśnie trwa (obniżanie kosztów, budowa nowych stacji o wysokim standardzie). Drugim warunkiem jest współdziałanie całego polskiego sektora naftowego. Prezes Wróbel nie wykluczał, że nawet jeżeli nie uda się połączenie Orlenu z Rafinerią Gdańską, to możliwe są inne formy współpracy (współpraca konsorcjalna, wspólne uzgodnienia), tak aby nie walczyć ze sobą, ale łączyć siły. Trzecia kwestia to określenie kierunków ekspansji zagranicznej. Orlen inwestuje już w stacje na terenie Niemiec, a w ciągu dwóch lat mogłoby nastąpić połączenie Orlenu z węgierskim koncernem MOL i austriackim öMV."
Polityka, 17 maja 2003
"PKN Orlen nadal uważa za dobre rozwiązanie włączenie prywatyzowanej Rafinerii Gdańskiej do grupy kapitałowej PKN - mówił podczas spotkania w Nadzwyczajnym Salonie "Polityki" w krakowskim Klubie Pod Jaszczurami prezes koncernu Zbigniew Wróbel. Szef PKN nie chciał komentować ostatnich wypowiedzi przedstawicieli resortu skarbu, którzy sugerowali, że przetarg na RG mógłby zostac roztrzygnięty."
Dziennik Polski, 10 maja 2003
|